7.2.34
Kielczanie nie dali rady sprawić niespodzianki w stolicy Katalonii. Industria przegrała 28:30, jeszcze bardziej komplikując sprawę awansu. Zdaniem trener Industrii kluczowa była pierwsza część drugiej połowy.
Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii: – Przyjechaliśmy tu z jasnym celem. Chcieliśmy wygrać. Zaczęliśmy bardzo dobrze. Zaskoczyliśmy gospodarzy wysoką obroną 5:1, a w ataku długo graliśmy wyrachowanie, długo i spokojnie. To było zamierzone, aby ich trochę zdenerwować. W pierwszej połowie się to udawało, dlatego wynik był na styku. Jednak w drugiej części gry przespaliśmy początek. Nie wykorzystywaliśmy sytuacji sam na sam i ta strata zrobiła się znacznie większa.