7.2.34
Radomiak prowadził z Koroną 1:0, ale ostatecznie zremisował z nią 1:1. Czy ten rezultat rozczarował trenera gospodarzy?
Constantin Galca (trener Radomiaka): – Spodziewałem się, że to będzie napięte spotkanie. Oni, jak i my, grali zamknięty futbol. Mieliśmy swoje sytuacje, bo to my strzeliliśmy pierwsi bramkę. Przez presję, którą nałożyli, ten mecz tak wyglądał. Muszę pochwalić moją drużynę za postawę i nastawienie ukierunkowane na zwycięstwo. To taki mecz, w którym spotkaliśmy się w połowie drogi. Mieliśmy swoje kontrataki do wykorzystania, ale finalnie zawody zakończyły się remisem.